Nawilżające żelowa baza pod makijaz Face Grip Eveline- moja opinia

 Witajcie:)

Koreańska pielegnacja jest uważana za jedną z najlepszych na świecie. Dlaczego? Wystarczy spojrzeć na Koreanki:) Ten typ pielęgnacji skupia się głównie na nawilżeniu czy prewencji przeciwstrzarzeniowej.

Nic więc dziwnego że marka Eveline Cosmetics zdecydowala się zainspirować koreanską pielęgnacją i w efekcie powstała: 

Face Grip 

Nawilżająca, żelowa baza pod makijaż






Pomysł na inspiracje bardzo dobry, ale jak to wygląda w praktyce, czyli o działaniu bazy na cerę poczytacie w dalszej części postu:)
Zapraszam :)

2 stylizacje z beżowymi szpilkami- elegancka i wiosenna

 Witajcie:)

Od dawna zabierałam się do zrobienia posta z tymi stylizacjami i w końcu udało się:)

Najpierw miałam opublikować jeden outfit (ten z bluzką w kwiaty) ale w międzyczasie pochłonęły mnie inne obowiązki, udało mi się też zrobić kolejne fotki, a potem przyszły upały i mimo że miałam więcej czasu i mogłam zrobić wpis, to nie miałam siły... Nieprzespane noce sprawiły że zamiast po pracy zająć się blogiem, padałam na łóżko i odsypiałam noc. Trochę też odpuściłam z treningami, bo po prostu nie miałam na nie siły. W ten weekend planowałam, jechać do Sandomierza i zrobić kolejną sesje zdjęciową ale jak zobaczyłam jaka ma być temperatura to zrezygnowałam. Tak więc, zanim pojadę do Sandomierza, zapraszam Was na kolejną porcje wiosennych zdjęć :)

Claresa Podkład Natural Skin Tinted Serum Foundation- moja opinia

 Cześć:) 

Claresa to marka która znana jest głównie z produktów do stylizacji paznokci, jednak w swoim asortymencie mieli coś z tam z kolorówki- głównie były to palety cieni. Niedawno jednak wypuścili nową serię Care All Day.  Kolekcja ta, to połączenie makijażu i pielęgnacji. Nie jestem przekonana co do firm które zajmuja się i makijażami i paznokciami. Przykładem tego jest Semilac. Od lat zajmowali się sprzedażą produktów do stylizacji paznokci, potem wprowadzili kolorówkę i coraz więcej niepochlebnych opinii słyszałam o nich; a to podkłady zapychają, lakiery uczulają... Claresa jest mi znana, ponieważ jako stylistka paznokci pracowałam na ich produktach i nie narzekałam. Dodatkowo do wypróbowania bohatera dzisiejszego postu, przekonała mnie elegancka szata graficzna i cena która nie była wygórowana. Tak więc zaryzykowałam, kupiłam, przetestowałam i mam dla Was dziś recenzje 


CLARESA 


NATURAL SKIN 
TINTED SERUM 
FOUNDATION








Nie przedłużając- zapraszam do lektury recenzji.:)

Crazy Coconut Scented Setting Powder- recenzja kokosowego sypkiego pudru z Action

 Witajcie:)

Ostatnio się trochę rozpisałam o włosach, więc dzisiaj dla odmiany rozpisze się trochę (a nawet trochę bardzo bo na cały post :D) o makijażu. Będzie to recenzja : 

  


Crazy Coconut 

Scented Setting Powder 

Kokosowy sypki puder 

Z Action







Tym pudrem pochwaliłam się jakiś czas temu na moim InstaStory i zdradziłam że pachnie on kokosem.

A czy po za słodkim zapachem ten puder posiada inne zalety?

O tym w dalszej części postu:)

Brązowa minispódniczka, białe buty sportowe, szara kurtka i biała bluzka

 Witajcie :)

Wreszcie udało mi się zrobić nowe, wiosenne fotki w dodatku w wyprostowanych włosach ;)

Tego dnia co prawda świeciło słoneczko, za to przeraźliwie wiało. Ogólnie jeśli chodzi o te pierwszą połowę kwietnia to pogoda nie rozpieszcza nas. 

Pozostaje mieć nadzieję że kolejne tygodnie przyniosą poprawę, tymczasem bez marudzenia i przedłużania zapraszam do oglądania zdjęć:)


Szara spódniczka, niebieska bluzeczka, biale trampki i jasna kokardka we wlosach

 Witajcie :)

Wreszcie się zrobiło ciepło, wreszcie można się ubrać w lżejsze ubrania i wreszcie znalazłam chwilę, by napisać kilka zdań na bloga :D. Niestety nie znalazłam czasu na zrobienie zdjęć, na szczęście z zeszłego roku mam jeszcze jedną sesje zdjęciową, typowo wiosenną, więc wrzucam ją tu :)

#Valentine'sDay 2026

 Witajcie 🙂

Jeśli czytacie na mojego bloga od dawna, to wiecie że nie jestem fanką Walentynek; miłość powinno się sobie okazywać na codzień, nie tylko raz w roku. Dodatkowo ilość różowych, czerwonych serduszek którego są nieodłącznym elementem tego święta przyprawia mnie o mdłości. Dlatego wiele osób może zdziwić się widząc na moim blogu taki wpis. Zdania nie zmieniłam, a inspiracją do Walentynkowego Postu była nowa, serduszkowa kolekcja marki Lovely.  Podobny wpis z tą marką, pojawił się u mnie w 2024 roku  wtedy dotyczył on jednak kosmetyków ze  Świątecznej, Bożonarodzeniowej kolekcji.  Tym razem mam dla Was recenzje kosmetyków, które (teoretycznie) mogą Wam posłużyć do makijażu na walentynkową randkę. A skoro makijaż, to przydałaby się jakaś stylizacja. Tak oto powstał pomysł na wpis, do przeczytania którego zapraszam 🙂

Eveline Cosmetics Clean Shot wygładzający tonik-peeling- moja opinia

 Witajcie:)

Kluczem do pięknego makijażu, jest zadbana cera.

A to można osiągnąć stosując wiele sposobów- odpowiednia dieta i pielęgnacja, picie dużej ilości wody, sport, suplementacja...

Nic nie stoi nie przeszkodzie aby te metody ze sobą łączyć. 

Wiadomo też że na wygładzonej buzi, makijaz wygląda o wiele ładniej (a nawet można z niego zrezygnować;)). Dlatego zanim zrobimy makijaż, dobrze jest zadbać o pielęgnacji cery, co często uniemożliwia nam brak czasu, zwłaszcza rano gdy pędzimy do pracy- pół godziny do wyjścia, kto by miał czas bawić się w peelingowanie, kremowanie?(szczególnie że trzeba jeszcze się ubrać, uczesać włosy)

Firma Eveline Cosmetics wychodząc naprzeciw takim wyzwaniom, i wypuszcza produkt 2w1 czyli ;





Clean Shot 

Wygładzający tonik-peelong 










Brzmi interesująco, tym bardziej że wg producenta nadaje się on do każdego rodzaju cery- nawet tej wrażliwej. Zapraszam do lektury recenzji, gdzie przekonamy się czy rzeczywiście tak naprawdę jest.

Eveline Celebrity Skin Multitasking 4in1- moja opinia

 Witajcie :) 

Zima to czas kiedy nasza cera potrzebuje blasku; krótkie dni, niewielkie dawki słońca raczej temu nie sprzyjają. Ale od czego są kosmetyki ;) 

Dziś mam dla Was recenzje 



Eveline Cosmetics 

Celebrity Skin 

Multitasking 4in1 







Swój Multitasker latem wpuściła marka Rimmel. Multitasker czyli wielozadaniowiec wszakże idealnie sprawdzi się latem gdy pora roku nie zachęca do mocnych makijaży, a także gdy chcemy zaoszczędzić miejsca np w walizce, nie zabierając ze sobą podkładu, korektora, bazy, rozświetlacza. Większa przestrzeń w kosmetyczce jest pożądana o każdej porze roku, dlatego jeśli chce sie dowiedzieć czy można to zrobić przy pomocy tego wielozadaniowca od Eveline, zapraszam do lektury postu .

HydroLipidium delikatna emulsja do mycia i demakijażu- moja opinia

 Witajcie :)

Kosmetyki 2w1 to coś do czego się powoli przekonuje. Po pierwsze; zajmują mniej miejsca;), po drugie można zaoszczędzić sporo czasu, co jest niemal bezcenne rano i wieczorem (gdy jesteśmy zmęczeni po ciężkim dniu i chcemy się jak najszybciej położyć spać) . 

Jeśli chodzi o tego typu kosmetyki, zazwyczaj trafiały mi się produkty Bielendy.  Kilka lat temu była to śmietanka do oczyszczania twarzy, potem był Krem +tonik. Teraz jest znów coś do oczyszczania twarzy i demakijażu. Czekam aż się pojawią kolejne kremotoniki co, biorąc pod uwagę produktywność marki Bielenda, może nastąpić dość szybko ;)

Póki jednak taka nowość się nie pojawiła, zapraszam na recenzje;


Hydrolipidum 

Delikatna emulsja do mycia i demakijażu


Bielenda




Widziałam zdjęcia tego kosmetyku na wielu blogów, podejrzewam że nie tylko ja ;).
Nie widziałam jednak nigdzie recenzji. 
Tak więc zapraszam do lektury recenzji :)

#Christmas2025 i #SzczesliwegoNowegoRoku

 Witajcie :)

Jak co roku przychodzę do Was ze Świątecznymi Życzeniami, oraz stylizacją na te okazję. Jest to też mój ostatni post w tym roku. 

Zdaję sobie sprawę ze w 2025, mocno zaniedbałam blogosferę- publikuje zdecydowanie mniej wpisów, rzadziej też zaglądam na Wasze blogi. Druga sprawa że w tym roku się sporo działo- przeprowadzka, napięte relacje rodzinne, sporo czasu spędzałam też w pracy i- wstyd się przyznać- ale już nie miałam siły zaglądać na bloga. Jak już znalazłam chwilę by coś tam napisać to ogarniała mnie jakaś niemoc , nie mogłam sie za nic zabrać do pisania. Na zdjecia też mi brakowało czasu i energii. Życzę sobie aby w przyszłym roku się to zmieniło i udało mi się znaleźć balans między pracą, blogowaniem i życiem towarzyskim (które też zaniedbałam) 

Autumn2025- 2 jesienne stylizacje

 Witajcie :)

Dziś przychodzę do Was z dwiema jesiennymi stylizacjami- jedna pochodzi z września (!), druga z października. Co prawda obecne temperatury raczej już nie pozwalają na założenie niektórych ubrań, zawsze jednak można trochę pokombinować zamieniając je na cieplszejsze odpowiedniki. Nie przedłużając- zapraszam do oglądania zdjęć:)

Soraya Pro Bio prebiotyczny podkład kryjący- moja opinia

 Witajcie :)

U mnie nadal trwa nadrabianie zaległości blogowych, z naciskiem na wpisy recenzujące kosmetyki. Mam wiele produktów które używam, testuje ale ciągle zapominam (lub nie mam czasu) zrobić zdjęć i napisać recenzji. Przy obecnym trybie blogowania, taki stan przeciagnie się do końca roku a może nawet trochę dłużej ;)

Dziś recenzja podkładu którego używam od lutego, a wiec spory kawałek czasu także został dokładnie przetestowany. 




Soraya 

PRO BIO 
Prebiotyczny podkład kryjący
 








Podkład kupiłam w lutym, bieżącego roku w Rossmanie przekonana że jest nowość. Okazało się że podkład był już dostępny w 2022 roku :D.
No nic, jest dostępny nadal a w dodatku kosztuje niewiele więc myślę że sporo osób będzie się chciało na niego skusić. Mam nadzieję że moja recenzja Wam w tym pomoże- zapraszam do lektury:) 

Bye bye summer 2025- 2 stylizacje

 Cześć:)

Z racji tego że za nami ostatnie letnie, gorące dni przychodzę do Was z 2 letnimi stylizacjami. Pierwotnie planowałam każdej z nich poświęcić oddzielny post, ale brak czasu mi na to nie pozwolił, tj. Nie miałam kiedy usiąść I napisać wpisu, a gdybym jeszcze to odwlekała to pewnie wszystko bym opublikowala albo zimą, albo dopiero w przyszłym roku. Końcówka lata mnie trochę zmobilizowała do publikacji zdjęć i wpisu , także nie przedłużając- miłego oglądania:)

Hean lekki krem BB Feel Natural-moja opinia

 Witajcie:)

Przed nami ostatnie wakacyjne dni, jednak słońce zdaje się tym nie przejmować ponieważ prognozy pogody wskazują że przed nami jeszcze upały. Czy macie zamiar korzystać z nich czy też nie, warto mieć na uwadze że upały nie sprzyjają mocnym makijażom. Być może są też tu osoby które nie przepadają za mocno kryjącymi podkładami, dlatego też mam dla Was recenzje :

HEAN 


LEKKI KREM BB


FEEL NATURAL






Bez zbędnego przedłużania, zapraszam do lektury recenzji, gdzie m.in dowiecie się jak on wpływa na cerę 

Koszulka, jeansowe spodenki, opaska i trampki

 Cześć:)

Jak Wam minął długi weekend?  Mam nadzieję że odpoczęliście. Ja miałam w planach zrobić kolejne zdjęcia na bloga, jednak z racji upału odpuściłam sobie. Jeszcze wcześniej zaliczyłam krótki pobyt w Pradze, gdzie też miałam porobić foty ale skupiłam się na odpoczynku i sobie sesje zdjęciowe odpuściłam. Na InstaStory też nic nie wstawiałam, ale prawdę mówiąc już chyba wyrosłam z tego gdzie chwaliłam się czy może bardziej, pokazywałam niemal wszystko na Instagramie. Coraz rzadziej tam bywa, zresztą tak jak i tu na blogu. Ale mimo wszystko bywam ;) 

Dziś zapraszam Was na kolejne fotki. 

Bell Fog in the garden- rwcenzje blurującego pudru do twarzy i bronzera w sztyfcie

 Witajcie :)

Dziś mam dla Was recenzje dwóch kosmetyków marki Bell z kolekcji Fog in the garden 




Co prawda jest to kolekcja limitowana, ale widziałam że w wielu Biedronkach te kosmetyki są dostępne, jak i również w sklepach internetowych.  Jako pierwszy, na tapet idzie :

Blurujący puder do twarzy










Minispódniczka, różowa koszulka i trampki

 Witajcie 🙂

Miałam wrzucić post po długim, czerwcowym weekendzie, tyle że owy weekend jest już od dawna wspomnieniem a ja nie mogłam sie zebrać by usiąść i napisać kilka zdań + przerobić zdjęcia. W końcu mi się to udało (na szczęście bo wyszło by tak że wpis opublikowałabym po sierpniowym długim weekendzie 🤣) 

Dziś mam dla Was fotki które robiłam gdzieś w okolicach Wielkanocy (!) , ale klimat niektórych z nich może kojarzyć się z plażowaniem, a i sama stylizacja jest iście letnia 😉

Pudroworóżowa hiszpanka, jeansy i wysokie sandały

 Witajcie 🙂

Dziś mam dla Was stylizacje, dla odmiany, w wysokich szpilkach.

Zdjęcia wykonałam półtorej miesiąca temu, podczas majówki, czyli ostatniego długiego weekendu.