Witajcie :)
Zima to czas kiedy nasza cera potrzebuje blasku; krótkie dni, niewielkie dawki słońca raczej temu nie sprzyjają. Ale od czego są kosmetyki ;)
Dziś mam dla Was recenzje
Eveline Cosmetics
Celebrity Skin
Multitasking 4in1
Swój Multitasker latem wpuściła marka Rimmel. Multitasker czyli wielozadaniowiec wszakże idealnie sprawdzi się latem gdy pora roku nie zachęca do mocnych makijaży, a także gdy chcemy zaoszczędzić miejsca np w walizce, nie zabierając ze sobą podkładu, korektora, bazy, rozświetlacza. Większa przestrzeń w kosmetyczce jest pożądana o każdej porze roku, dlatego jeśli chce sie dowiedzieć czy można to zrobić przy pomocy tego wielozadaniowca od Eveline, zapraszam do lektury postu .
Od producenta:
Odkryj sekret promiennej, zdrowo wyglądającej skóry w jednej butelce! Glow Booster Celebrity Skin to wielofunkcyjna baza, która działa jak filtr upiększający: delikatnie wyrównuje koloryt, rozświetla i wygładza cerę bez efektu maski. Łączy w sobie właściwości bazy pod makijaż, skin tintu, rozświetlacza i filtra soft-focus, dając efekt świeżej, wypoczętej skóry od razu po aplikacji. Lekka, pielęgnująca formuła zawiera aż 3 formy kwasu hialuronowego, które intensywnie nawilżają i wygładzają, skwalan, który chroni przed przesuszeniem, oraz ferment z wąkrotki azjatyckiej, który koi i regeneruje. Witamina E neutralizuje wolne rodniki, a bio-placenta wspiera odnowę komórkową, poprawiając jędrność i blask cery. Idealna do stosowania solo lub zmieszana z podkładem. Dostępna w dwóch uniwersalnych odcieniach doskonale dopasowuje się do skóry, zapewniając efekt naturalnego glow przez cały dzień. Dlaczego ją pokochasz: - 4w1: baza, tint, glow i wygładzenie - naturalny efekt rozświetlenia bez ciężkości - pielęgnuje i chroni skórę - idealna do codziennego makijażu lub solo - wegańska formuła
Skład:
Aqua (Water), Dicaprylyl Carbonate, Isododecane, Dimethicone, Mica, PEG-10 Dimethicone, Glycerin, Diisostearyl Malate, Butylene Glycol, Polyglyceryl-4 Isostearate, Squalane, Punica Granatum Fruit Extract, Lactobacillus/Centella Asiatica Extract Ferment, Bacillus/Folic Acid Ferment Filtrate Extract, Sodium Hyaluronate, Hyaluronic Acid, Sh-Oligopeptide-1, Sh-Oligopeptide-2, Sh-Polypeptide-1, Sh-Polypeptide-11, Sh-Polypeptide-9, Tocopheryl Acetate, Boron Nitride, Sodium Chloride, Trimethylsiloxysilicate, Phenoxyethanol, Ethylhexylglycerin, Disteardimonium Hectorite, Propylene Glycol, Propylene Carbonate, Magnesium Sulfate, Parfum (Fragrance), Triethoxycaprylylsilane, Aluminum Hydroxide, Tin Oxide, Sucrose Palmitate, Glyceryl Linoleate, Lecithin, Lactic Acid, Acetic Acid, 3, 4-Dihydroxybenzoic Acid, Acetyl Glutamine, Caffeic Acid, Gallic Acid, Reuterin, Calcium Gluconate, 1, 2-Hexanediol, Caprylyl Glycol, Gluconolactone, Potassium Sorbate, Sodium Benzoate, Citric Acid, Hexamethylindanopyran, Tetramethyl Acetyloctahydronaphthalenes, Citrus Limon Peel Oil. +/-: CI 77891 (Titanium Dioxide), CI 77491 (Iron Oxide), CI 77492 (Iron Oxide), CI 77499 (Iron Oxide).
Kosmetyk otrzymujemy w pięknej, eleganckiej, małej i szklanej buteleczce. Na opakowaniu mamy złotą czcionką napisane logo marki oraz nazwę produktu. Sam Kosmetyk ma dwa warianty kolorystyczne, jednak obydwa są dedykowane osobom które mają jasne karnacje.
Mój odcień to 02N.
Po odkręcaniu złotej zatyczki widzimy aplikator, dzięki któremu produkt można bezpośrednio nanieść na twarz. Takie aplikatory są normą w przypadku korektorów, rzadko można na nie trafić w podkładach czy bazach. Tu niestety minus, ponieważ nie jest to zbyt higieniczne. Kolejna niemiła niespodzianka spotkała mnie gdy nakładałam kosmetyk na buzię. Po wklepaniu multiaskera gąbeczką do makijażu, zauważyłam że nie ma on krycia.
Na początku sądziłam że kolejna warstwa coś da jakiekolwiek krycie, jednak ani druga ani trzecia warstwa nie dały żadnego efektu, po za tym że moja buzia świeciła się bardzo mocno. Kosmetyk w żaden sposób nie wyrównuje kolorytu cery, więc jako podkład raczej się nie sprawdzi- chyba że ktoś ma naprawdę gładką, nieskazitelną cerę.
Jako baza też się niespecjalnie sprawdził; glow ginął pod każdym podkładem (niezależnie od tego jakie on miał krycie) także nie daje on rozświetlającego wykończenia, nie wspominając już o przedłużeniu trwałości. Jedyne co to zabezpiecza cerę, dzięki czemu mocno kryjące podkłady nie zapychają buzi, a zmieszając go z mocniejszym podkładem ( np Catrice HD Liquid Coverage) daje nieco lżejsze krycie również chroniąc buzię. Tyle że samo zmieszanie go jest dość trudne i czasochłonne, ze względu na aplikator multitaskera. Jako korektor również odpada, ze względu na brak krycia. Postanowiłam jeszcze sprawdzić czy multitasker sprawdzi się jako rozświetlacz do konturowania na mokro. Niestety wogóle nie widać go na twarzy. Także ten produkt może nie jest bublem ( bo nie zaszkodził mojej cerze w żaden sposób, nie podrażnił, nie wysuszył, nie zapchał) ale jest nieprzydatny, bo do zabezpieczenia cery przed ciężkimi, kryjącymi podkładami można użyć tańszych baz czy kremów. Skin Multitasking 4in1 Eveline Cosmetics kosztuje około 30-40 złotych. Na promocjach można go kupić taniej, jednak mimo to już raczej do niego nie wrócę.
Mieliście już ten Multitasker?
A może używaliście tego odpowiednika z Rimmela?
Dajcie znać w komentarzach.
Do następnego:)





Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
*Miło że jesteś -zawsze staram się odwiedzać moich czytelników
*Każdy komentarz i każdy kolejny obserwator to dla mnie wielka motywacja :) :*
ALE:
*Nie bawię się w obserwacje za obserwacje.
Obserwuje tylko te blogi które mi się podobają i których autorzy w miarę regularnie mnie odwiedzają.
*Jeśli masz napisać samo Spam czyli : FAJNY BLOG , CIEKAWY POST, MOŻE WSPÓLNA OBSERWACJA odpuść :)
Takich komentarzy nie publikuje, ich autorów nie odwiedzam,więc szkoda Twojego czasu :)
*Cenie sobie szczere komentarze,nawet krytykę byleby kulturalnie :)
Wulgarnych ,obraźliwych komentarzy nie publikuje!!
*Nie akceptuje reklam sklepów, produktów w komentarzach
*Zachęcam do podawania linków do bloga przy komentarzu -będzie mi łatwiej trafić na Twojego bloga :)