Szczęśliwego Nowego Roku + małe podsumowanie 2017


Witam Was serdecznie 😘

Można by rzec że rok 2017, jest już za nami☺📅
Nie wiem jak Wy ale mnie to cieszy przeogromnie😁
Końcówka tego roku była dla mnie wyjątkowo męcząca 😧
Dziś żegnamy się z nim i Witamy rok 2018.📆 🎉🎊🎆
Dla mnie praktycznie cała pierwsza połowa jest już zaplanowana.📝
A jaki był dla mnie 2017?
Przedewszystkim 2017 rok był przełomowy dla mojego bloga.
Zaczęłam więcej pisać o sobie, pojawiły się pierwsze zdjęcia na których pokazałam swoją twarz, pojawili się pierwsi hejterzy...
Tak więc jeśli chodzi o blogowanie-nie mogę narzekać☺
Jeśli chodzi o życie moje prywatne-tu też nie mogę narzekać:na nudę 😁

Nie chcę tutaj zbytnio się nad tym rozwodzić ale powiem Wam tylko tyle że choć przez cały rok coś się działo,to największe zawirowania pojawiły się w ciągu ostatnich dwóch tygodniach.
Tyle jeśli chodzi o mnie.☺

Zapraszam Was teraz na małe

 blogowe podsumowanie 2017 roku.





Recenzja matującej i zmniejszającej widoczność porów bazy pod makijaż Golden Rose

Witam Was serdecznie 😘




Jak się macie po Świętach???
Aż trudno uwierzyć że za kilka dni zacznie się kolejny rok-2018📆


Z racji tego jest to już jeden z moich ostatnich postów w Tym roku☺



Dziś mam dla Was recenzję kolejnej już użytej przeze mnie Bazy pod makijaż

Make up primer Mattyfing &Pore Minimising
Golden Rose (baza matująca i zmniejszająca widoczność porów)






O poprzedniej bazie z Kiko Milano pisałam TU

I tamta się nie sprawdziła.
Jeśli chcecie wiedzieć czy ta też-zapraszam do dalszej lektury postu ☺



Od producenta:

Jedwabista baza minimalizuje widoczność porów oraz niewielkich zmarszczek.
Sprawia, że skóra pozostaje matowa i wygładzona.
Nie daje efektu ciężkości na twarzy.
Dzięki specjalnemu składnikowi w formule hamuje wytwarzanie nadmiaru sebum.
Produkt przeznaczony do skóry tłustej i normalnej/mieszanej.
Nie zawiera parabenów.


Skład:

aqua, cyclopentasiloxane, dimethicone/vinyl dimethicone crosspolymer, dimethicone, dimethicone/peg-10/15 crosspolymer, glycerin, caprylyl methicone butylene glycol, peg-12 dimethicone/ppg-20 crosspolymer, polymethyl methacrylate, sodium chloride, dimethicone crosspolymer, phenoxyethanol, caprylyl glycol, silica, isoceteth-10, aroma, dimethiconol, biosaccharide gum-1


Moja opinia:

Baza zdecydowanie bardziej mi przypomina krem niż bazę.
Ma piękny zapach coś jakby krem lub balsam do ciała i mleczną, białą konsystencję .




Sam kosmetyk świetnie się rozprowadza na cerze.
Nie zauważyłam aby ją wygładził.
Na plus również to że cera się po niej nie świeci ,oraz że nie zatyka/rozszerza porów (nawet je minimalizuje) ani nie wysusza cery.
Jestem bardzo pozytywnie zaskoczona trwałością makijażu-nawet do 7 godzin.
Co najważniejsze-u mnie zgrała się z każdym podkładem.


Podsumowując:

Jestem naprawdę z niej zadowolona.
Po pierwsze przypomina zapachem , konsystencją i kolorem krem niż bazę.
Po drugie trwałość makijażu.
Po trzecie-nie niszczy cery.
Tak jak obiecuje producent:minimalizuje widoczność porów oraz niewielkich zmarszczek oraz nie daje efektu ciężkości na twarzy.
Nie zauważyłam aby cera po niej była wygładzona,napewno jest za to matowa.
Jedyny minus to pojemność i cena:za 30 ml płacimy około 26,00 złotych.
Mimo wszystko uważam że warto i naprawdę ją polecam.


Używaliście jej kiedyś?


Buziaki i do następnego 😘

Wesołych Świąt!




Witam Was serdecznie kochani
W ten Wigilijny dzień 😘

Zgodnie z obietnicą pojawia się na moim blogu Świąteczny post.🎄
Jest dokładnie tak jak chciałam;popijam sobie kawę,na spokojnie publikując
Ten post.😉
Tydzień był dla mnie wyjątkowo męczący oraz okropnie mi się dłużył.
W trakcie tego tygodnia wiele rzeczy się u mnie zmieniło...
Np pojawiłam się na Instagramie 🙌
No i w końcu kupiłam sobie nowy telefon.🙌
Wreszcie spokojnie mogłam sobie zainstalować kilka przydatnych aplikacji ze sklepu Play które na moim poprzednim telefonie nie chciały działać np Instagram czy Rossman.📲
Planowałam stary telefon używać do końca roku ale nie wytrzymałam😁😉 i już od kilku dni go używam.
Przyznam Wam szczerze że trochę mi żal było się rozstawać z poprzednią komórką (telefon kupiłam dzień po pewnym baaardzo ważnym dla mnie wydarzeniu) ale nie dość że okropnie mi się zacinał,to jeszcze kilka razy mi upadł i wyglądał jak obraz nędzy i rozpaczy.😁
Jeśli chodzi o zakupy to również nie próżnowałam i w ciągu tego tygodnia,mimo małej ilości wolnego czasu, kupiłam- zamówiłam sobie dwie pary nowych butów.



Te pochodzą ze sklepu Wilady.pl







A te ze sklepu Styloweobcasy.pl





No i oprócz tego musiałam wypróbować w Rossmanie aplikację😁, choć szczerze przyznam że po CH chodziłam z duszą na ramieniu😒😨-w końcu wiadomo jak to jest przed Świętami (nie dość że masa ludzi,to jeszcze kieszonkowcy).
Na szczęście nic złego się nie wydarzyło.☺
Natomiast wczorajszy dzień spędziłam na pucowanie domu,i spacerkiem pomiędzy sklepami a domem.
Mam nadzieję że od tych wczorajszych reklamówek nie dostanę przepukliny.😗😒
I z tych właśnie powodów  nie przepadam za Świętami Bożego Narodzenia.
Mimo to cieszę się że już są, ponieważ odpocznę, spędzę czas z Rodziną.
Po Świętach powinnam mieć więcej wolnego czasu ponieważ do pracy idę 2.01.2018.

Jestem ciekawa czy macie już przygotowane stylizacje na Wigilijny Wieczór?

Ja postawiłam na klasykę, biała bluzeczka,czarne tregginsy,srebrne kolczyki i jasne buty na obcasie oraz dobrze znane Wam już poletko.





I co o tym myślicie?




Kochani,z okazji Świąt Bożego Narodzenia 
Chcę Wam życzyć Zdrowia, Szczęścia
Spełnienia marzeń
Wszystkiego najlepszego!
Zdrowych, Wesołych 
I
Spokojnych
Świąt 
Bożego
Narodzenia!






Do następnego 😘


Perfecta Hydro Magnetic intensywnie nawilżające mleczko do ciała-moja opinia

Cześć kochani 😘
Po Środzie, tydzień zginie- czy jakoś tak to brzmi...
Czuć już wszędzie Święta Bożego Narodzenia 🎄🎁
Ja już po prostu sekundy odliczam do soboty kiedy to będzie podwójny dzień wiadra i mopa😜
Każdy kąt musi błyszczeć
Oprócz porządków domowych czekają mnie jeszcze zakupy świąteczne.
Ale najważniejsze że w piątek idę do pracy ostatni raz w tym roku😉🙆🙌
Prawd



Dziś mam dla Was recenzję kolejnego produktu z serii Hydro Magnetic od Perfecty.
Tym razem to nie jest kosmetyk do twarzy.
Mowa o


Intensywnie nawilżającym mleczku do ciała.





Od producenta:


Intensywnie nawilża i długo utrzymuje wilgoć w skórze dzięki AQUA LOCK TECHNOLOGY czyli synergii czterech metod nawilżenia skóry: 1. Zmniejszeniu przeznaskórkowej utraty wody (TEWL) 2. Wiązaniu i zatrzymywaniu cząsteczek wody w naskórku 3. Ochronie przed negatywnym działaniem czynników zewnętrznych powodujących utratę wody 4. Utrzymaniu równowagi wodno-elektrolitowej w komórkach. Woda magnetyczna - nowatorski składnik o znakomitych właściwościach nawilżających zamknięty w nośnikach – polarosomach. Fito-tauryna – roślinna tauryna o właściwościach energizujących.




Skład:


Aqua, Cetearyl Ethylhexanoate, Isopropyl Palmitate, Dimethicone, Glycerin, Cyclopentasiloxane, Dimethiconol, Sodium Acrylate/Acryloyldimethyltaurate/Dimethylacrylamide Crosspolymer, Glyceryl Stearate, Betaine, Sorbitol, Lecithin, Xanthan Gum, Oleic Acid, CI 77491, Sodium Carrageenan, Jania Rubens Extract, Stearyl Alcohol, Ceteareth-20, Ceteareth-25, Disodium EDTA, Ethylhexyl Methoxycinnamate, Buthyl Methoxydibenzoylmethane, Ethylhexyl Salicylate, Phenoxyethanol, Octadecyl Di-T-Butyl-4-Hydroxyhydrocinnamate, Hydroxyacetophenone, Benzyl Benzoate, Benzyl Salicylate, Citronellol, Hexyl Cinnamal, Hydroxycitronellal, Butylphenyl Methylpropional, Limonene, Linalool, Hydroxyisohexyl 3-cyclohexene Carboxaldehyde, Parfum, CI 42090






Moja opinia:

Mleczko ma specjalnych dozownik który ułatwia aplikację.



Po naciśnięciu dozownika pojawia się lekko błękitna warstwa kosmetyku






O przepięknym zapachu-dla mnie coś jakby banan.🍌😁



Sam kosmetyk dość szybko wchłania się w skórę zostawiając ją nawilżoną jednak zapach po wchłonięciu się kosmetyku znika.😥
Nawilżona skóra za to zostaje.kosmetyk nie zostawia tłustego filmu-jak to bywa w niektórych przypadkach.
Skóra oprócz nawilżenia jest gładka, mięciutka no i świetnie odżywiona.


Podsumowując:

Seria HydroMagnetic w tym wypadku zdała egzamin.
Wcześniej używałam żelu do mycia twarzy oraz peelingu i było bez fajerwerków.
Tu jednak jestem naprawdę zadowolona ponieważ kosmetyk nie dość że pięknie pachnie to jeszcze rewelacyjnie odżywia, pielęgnuje i nawilża skórę.
Nie trzeba dużo kosmetyku nakładać aby osiągnąć efekt nawilżenia,przez co wydajność na plus.



Cena również wydaje mi się adekwatna do jakości około 17 złotych w Rossmanie.
Polecam bo warto i sama jeszcze niejednokrotnie go użyje.



Mieliście kiedyś to mleczko?


Buziaki i do następnego 😘