Witajcie :)
W obecnych szybkich czasach, każda minuta jest na wagę złota. Życie w ciągłym pośpiechu, sprawia że ciągle się spieszymy, nie mam zbyt wiele wolnych chwil, nie wspominając o tym że nierzadko po powrocie do domu padamy ze zmęczenia, marzymy o śnie. Jeszcze tylko szybki prysznic, demakijaż i już...
A gdyby tak ułatwić i skrócić ten demakijaż?
Marka Isana wychodzi naprzeciw. Od kilku miesięcy w Rossmanie możemy kupić:
Isana
Płatki do demakijażu oczu
Nasączone Olejem
Takie Płatki sprawdzą się nie tylko na codzień, ale też w podróży, kiedy chcemy oszczędzić miejsce w walizce/torbie, zostawiając w domu płyn do demakijażu oczu. Używając tych płatków na codzień, oszczędzamy miejsce w łazience i pieniądze. Jeśli chcecie wiedzieć jak jest z wydajnością tych płatków i jak na nie zareagowały moje oczy- zapraszam do lektury postu :)
Od producenta:
Płatki do demakijażu oczu Isana delikatnie i dokładnie usuwają wodoodporny makijaż oczu. Zawarte w produkcie oleje pochodzenia naturalnego pielęgnują wrażliwą skórę wokół oczu.
Na bazie olejów
Delikatne i łagodne
Zmywają wodoodporny makijaż
Opakowanie zawiera 50 płatków.
Produkt odpowiedni dla osób noszących soczewki kontaktowe.
Skład:
AQUA, HELIANTHUS ANNUUS HYBRID OIL, ISOPROPYL MYRISTATE, ETHYLHEXYL STEARATE, GLYCERIN, POLYGLYCERYL-4 DIISOSTEARATE/POLYHYDROXYSTEARATE/SEBACATE, PRUNUS AMYGDALUS DULCIS OIL, MAGNESIUM SULFATE, PHENOXYETHANOL, HYDROXYACETOPHENONE.
Produkt otrzymujemy w małym, plastikowym, okrągłym pudełeczku. Opakowanie ma urocze, mile dla oka wieczko ozdobione kwiatem, z logiem marki oraz nazwą produktu.
Po zdjęciu wieczka mamy sreberko i dopiero po jego rozerwaniu mamy Płatki do demakijażu.
Co ważne, nawet po usunięciu sreberka Płatki nadal są nasączone kosmetykiem do demakijażu oczu- o ile mamy zatkane wieczko. Dlaczego użyłam słowa kosmetykiem a nie olejem jak wskazuje producent? Ponieważ według mnie, Płatki są nasączone płynem do demakijażu a nie olejem.
Olejki mają tłustą, ciężką konsystencje, a to czym są nasączone płatki ma lejącą konsystencje( sprawdziłam wyciskając jeden z takich płatków). Zapach jest delikatny, kwiatowy i przyjemny. Płatki bardzo dobrze sobie radzą z usuwaniem makijażu z oczu, niezależnie od tego czy zmywamy cienie czy tusz. Musimy użyć ich trochę więcej, gdy chcemy usunąć kępki rzęs/rzęsy na pasku, ale da się:)
Co najważniejsze, nie podrażniają oczu, nie uczulają.
50 sztuk zawartych w opakowaniu, wystarczy na około dwa tygodnie (przy codziennym stosowaniu)
Cena to około 4 złotych, w Rossmanie.
Zdecydowanie warto, polecam i sama jeszcze do nich wrócę:)
Mieliście już te Płatki?
Lubicie kosmetyki Isany?
Dajcie znać w komentarzach
Do następnego:)



Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
*Miło że jesteś -zawsze staram się odwiedzać moich czytelników
*Każdy komentarz i każdy kolejny obserwator to dla mnie wielka motywacja :) :*
ALE:
*Nie bawię się w obserwacje za obserwacje.
Obserwuje tylko te blogi które mi się podobają i których autorzy w miarę regularnie mnie odwiedzają.
*Jeśli masz napisać samo Spam czyli : FAJNY BLOG , CIEKAWY POST, MOŻE WSPÓLNA OBSERWACJA odpuść :)
Takich komentarzy nie publikuje, ich autorów nie odwiedzam,więc szkoda Twojego czasu :)
*Cenie sobie szczere komentarze,nawet krytykę byleby kulturalnie :)
Wulgarnych ,obraźliwych komentarzy nie publikuje!!
*Nie akceptuje reklam sklepów, produktów w komentarzach
*Zachęcam do podawania linków do bloga przy komentarzu -będzie mi łatwiej trafić na Twojego bloga :)